niedziela, 23 października 2011

Wino z kartonu? Wcale nie gorsze!

Niewiele się u nas sprzedaje win w kartonie. Wynika to może z przekonania konsumentów, że pakowanie wina do kartonu jest obelgą dla tego szlachetnego napoju (albo raczej, że szlachetnych się do nich nie pakuje, tylko podłe). Jestem innego zdania - wino w kartonie może być równie dobre lub równie złe jak jego odpowiednik w butelce, a przy tym nigdy nie będzie korkowe. Sprawdza się świetnie w sytuacjach, gdy jedna butelka to za mało (impreza), lub za dużo (kieliszek do obiadu). Można je przechowywać w lodówce do dwóch tygodni bez obawy, że zwietrzeje i co jakiś czas podstawiać kieliszek pod plastikowy kranik :) 

Na zdjęciu przykładowy, dobry karton: południowoafrykańskie Tabiso Shiraz. Piłem je dosyć dawno i bezrefleksyjnie, więc podaję za producentem, że jest owocowe i lekko pikantne (nie autoryzuję tej informacji, pamiętam jednak, że mi smakowało).

Wino: Tabiso Shiraz
Dystrubutor: Grand Cru
Cena: ok. 65 zł za karton o pojemności 3 litrów

19 komentarzy:

  1. W Danii wina w kartonach są bardzo popularne, często używane do gotowania, gdzie nigdy nie potrzeba całej butelki, lub właśnie na imprezach. Wódka w kartonie też jest dość powszechna... Szczególnie ta przywieziona z Niemiec :)

    Także zgadzam się jak najbardziej - dobre wino w kartonie nie jest złe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. @gin
    No właśnie, do gotowania też dobrze mieć taki karton czekający w lodówce. A wódki w kartonie nie widziałem, też jest kranik? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeden jedyny raz piłam wino stołowe z kartonu, gdy byłam we Włoszech... Jednak koszmarne wspomnia powodują, że nie mam do niego zaufania :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. @Margarytka
    Ha, sęk w tym żeby kupować jakościowe nie stołowe. Też je sprzedają w kartonach :) Zresztą u nas większość win w kartonach to właśnie jakościowe.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piłam kartonowe w Czechach, brrr niestety dobre nie było :(

    OdpowiedzUsuń
  6. @Wiewóra
    Czy tylko ja mam dobre doświadczenia? Jakbym Cię poczęstował tym Tabiso to inaczej byś zaczęła myśleć o kartonach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. @Gin
    No, nie tylko ja mam dobre doświadczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety takie mi podano do posiłku i nie miałam wyboru... a wiesz jak to jest ze złym wrażeniem - trudno się go pozbyć :-))
    Dla mnie powinni robić takie wino w pół litrowych kartonach - lubię wino, ale pijam go mało. A gdy otwieram butelkę, bo potrzebuję do gotowania to niestety nie zawsze reszta zostaje wypita, a taki pół litrowy karton byłby w sam raz ;-0))))

    OdpowiedzUsuń
  9. @Margarytka
    Mogliby zrobić kartoniki 200 ml z rurką, jak soki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Właśnie, ja też ;)

    Tak,ten "wódkowy" też ma kranik, działa na tej samej zasadzie :)
    No i wiadomo, że co trzy litry, to nie jeden... ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Znam wina w kartonach z Niemiec i są dobre, oczywiście tak samo, jak w przypadku butelkowych, pewnie można trafić na dobre i do niczego.

    OdpowiedzUsuń
  12. @veggie
    Też tak myślę, zależy od wina, karton nie ma tu nic do rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
  13. O, to by nie było takie głupie... co prawda rurka mi nie potrzeba :-) Więcej wina używam do gotowania niż do picia :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. faktycznie - wino w kartonie u nas to rzadkość, ale wystarczy pojechać na południe od naszej granicy i nagle pełno tego w sklepach. I wcale nie gorsze od win butelkowanych.

    Pozdrawiam
    Monika
    www.bentopopolsku.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. @Margarytka
    :)

    @mnemonique
    Już od dawna miałem się wybrać na zakupy do Czech, akurat w poszukiwaniu wina ryżowego (w butelce, nie kartonie). Kiedyś po drodze z Pragi udało mi się kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Polski rynek jest tradycyjny do bólu, ale propozycja ciekawa:))

    OdpowiedzUsuń
  17. W dziedzinie win powoli idzie ku lepszemu. Wciąż jednak za nie przepłacamy, gdyż sprzedaje się je nam jako towar ekskluzywny. Taki karton to krok w dobrym kierunku :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wlasnie pije..hiszpanskie czerwone...moze byc.A do gotowania super.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze. Jeśli komentujesz jako "anonimowy" podpisz się jakoś, żebym wiedział jak się do Ciebie zwrócić.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...